Zbliżające się Halloween jest świetną okazją do obejrzenia filmu grozy. Ze znajomymi, czy samotnie? W gronie dorosłych, czy może z młodszą siostrą? A może z dziewczyną? Nosisz w sobie psychopatę i lubisz patrzeć na ludzkie podroby szybujące po ekranie, czy może jednak cierpisz na filmową hemofobię?

Oto kilka propozycji na ten miły wieczór:

If you want blood, you’ve got it, czyli The Butcher (2007)

thebutcher

 Jesteś bezdusznym psycholem i w rzeźnickich klimatach czujesz się jak ryba w wodzie? Tak! The Butcher jest filmem, w którym zakochasz się od pierwszego wejrzenia. Koreańskie kino jeszcze nigdy nie było tak … podłe.

 Film jest kręcony z perspektywy pierwszej osoby, co jeszcze bardziej podkręca i tak totalnie sadystyczną atmosferę. Mimo niskiego budżetu (9000 $) studio Devil Groove Pictures tworzy film wyjątkowy. Nie jest to bezmyślna rzeźnia robiąca dobrze kinomanom – psychopatom, a świetnie nakręcony obraz, porażający bestialstwem, a co najgorsze – realizmem.

Słowo horror przy tym filmie brzmi jak żart, a kino gore to dobranocki. Widziałeś Hostel, wszystkie części Piły albo Cannibal Holocaust? Uwierz mi, jeszcze nic nie widziałeś.

 Halloweenowy kinderbal, czyli Koralina i tajemnicze drzwi (2009)

koralina

31 października przyjdzie ci spędzić z młodszym rodzeństwem lub szukasz jakiegoś lżejszego przerywnika na halloweenowy maraton?

 Henry Selick, reżyser m.in. Miasteczka Halloween, na podstawie jednej z najbardziej upiornych bajek dla dzieci Neila Gaimana, tworzy fantastyczny film animowany, który wciągnie nie tylko maluchy, ale i poważniejsze towarzystwo.

 Ponury klimat filmu jak ulał pasuje do horrorowego filmowego maratonu i pozwoli na chwilę wytchnienia od wszechogarniającego strachu.

Koralina to znakomity wybór!

 

Odrobina klasyki, czyli Psychoza (1960)

psycho

 Może ciekawym pomysłem będzie powrót do korzeni kina grozy. Psychoza jest pozycją wprost obowiązkową!

 Alfred Hitchcock, nie bez powodu nazywany mistrzem suspensu, tworzy dzieło kompletne i bezbłędne. Pomimo, że film może nie straszy tak, jak przed laty to jest ucztą dla każdego kinomana, a jego klimat i wciskająca w fotel muzyka czyni Psychozę filmowym evergreenem.

 Zafunduj tę pozycję na halloweenowym maratonie, a będzie ona znakomitą odskocznią od dzisiejszych pasztetowych horrorów kręconych z metra dla żądnych wrażeń gimnazjalistów.

 Rozsmakuj się w klasyce.

 Mistrz Burton z głową na karku, czyli Jeździec bez głowy (1999)

jezdziec

Tima Burtona wprost nie mogło zabraknąć w tym zestawieniu! Nie owijając w bawełnę, kocham go całym swoim serduszkiem i wybaczam mu każdy błąd, lecz…

 Jeździec bez głowy jest filmem bezbłędnym!

 Tym razem reżyser wziął na warsztat stare jak świat opowiadanie W. Irvinga. Znasz? Ja też nie… Jednak to co z nim robi jest wprost niesamowite – wspaniała muzyka D. Elfmana, wyborny klimat, cudowne zdjęcia i …

 Wiktoriańska sceneria, która do twojego halloweenowego wieczoru będzie pasowała perfekcyjnie.

 

 

 Grzeszne, kultowe kino, czyli Siedem (1995)

seven

Davida Finchera chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Widziałeś Grę?  Podziemny krąg? A może Dziewczynę z tatuażem? Jeśli nie, to wracaj do Familiady.

Siedem, jako thriller wprost nie ma sobie równych. Swoją dusznością, której nie powstydziłby się niejeden horror, fantastycznie spełni rolę halloweenowego straszaka, którego niełatwo zapomnieć.

Świetny duet Brada Pitta i Morgana Freemana, niepowtarzalna rola drugoplanowa Kevina Spacey i typowe elementy kina grozy, czynią ten film świetną pozycją na halloweenowy wieczór dla tych, którzy lubią dobrą akcję w lekko horrorowym sosie…

I to jakim sosie!

 

Burton once again, czyli Sweeney Todd (2007)

SweeneyToddPoster

Może lubisz muzykę, naprawdę dobrą muzykę? Perfekcyjny Stephen Sondheim, autor kompozycji do fantastycznego musicalu (o tym samym tytule) z pierwszej połowy lat 80., niezmiennie zachwyca.

Tim Burton postanawia opowiedzieć na nową historię demonicznego golibrody, kompletuje sprawdzoną ekipę, stawia przed okiem kamery, każe śpiewać, i…

I jest to na naprawdę wybitnym poziomie. Johnny Depp razem z Heleną Bohnam Carter tworzą fantastyczny duet, który na długo zapada w pamięć, zajmując w mojej filmotece bardzo wysoką pozycję.

Cudowne zdjęcia (autorstwa naszego rodaka, Dariusza Wolskiego), genialna wizja XIX-wiecznego Londynu, no i wszechobecny burtonowski klimat, które nie mają sobie równych.

Tagi: ,